Ta strona używa ciasteczek(cookies), dzięki który nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej

OK

BLOG

street bistro in Paris

Z cyklu: Paryż smakoszy

Brasserie oznacza równocześnie piwiarnię i browar.

W XIX-wiecznym Paryżu dziesiątki małych browarów warzyły piwo, było ono sprzedawane na wynos i do picia przy barze z małymi przekąskami.
Właścicielami browarów w Paryżu byli często Francuzi, którzy uciekli z Alzacji i Lotaryngi po zaborze tych regionów przez Prusy. Dlatego przekąski były specyficzne dla wschodu Francji: kiełbaski, kapusta kiszona, pasztety i zapiekanki.

Dzisiaj brasserie to coś pośredniego między kawiarnią i restauracją, to miejsce, gdzie paryżanie wpadają na lunch, na szybkie przekąszenie czegoś na ciepło..

Większość brasserie, w przeciwieństwie do restauracji, nie ma określonych godzin podawania dań. Ktoś, kto kiedykolwiek próbował zjeść coś ciepłego w Paryżu po godzinie 14-tej wie, że jest to wielką zaletą, ponieważ prawie wszystkie restauracje klasyczne otwarte są od 12-tej do 14 –tej i od 19-tej do 23-ciej.

Przy okazji tematu restauracji, w następnym poście odpowiem na często zadawane pytanie: jak znaleść dobrą restaurację w Paryżu? Dobrą to znaczy niedrogą, smaczną, proponującą świeże produkty.

Powracając do brasserie, są to najczęściej duże sale, na 30 – 80 osób.

Istnieje niepisany kod na sali: stoliki nie przykryte obrusami przeznaczone są tylko do konsumpcji napojów i kanapek. Te z obrusami, przygotowane są dla klientów, którzy chcą zjeść coś ciepłego, objadowego. Nie należy się więc dziwić, jeżeli kelner poprosi osoby chcące tylko napić się szklankę piwa, o przeniesienie się na stoliki nienakryte.

Co można zjeść w brasserie?

Daniem sztandartowym, hołdem dla alzackiego pochodzenia brasserie jest „ choucroute”, gotowana w białym winie kapusta kiszona z paroma rodzajami kiełbasek (parówki, frankfuterki, biała kiełbasa, boczek i – w brasseriach wyższej klasy – golonka). Wiele potraw w sosach (blanquette de veau -cielęcina w białym sosie, boef braisé – wołowina gotowana w warzywach) rownież świadczy o tym pochodzeniu.

Prostsze dania to tartar z frytkami, rożnego rodzaju sałatki obiadowe, deski z bogactwem wędlin albo serów, podawane z zieloną sałatą albo frytkami.

Pytanie za 100 punktów, często nurtujące turystów: dlaczego jednym z podstawowych specjalności brasserie są owoce morza? Jak już pisałam, brasserie pochodzą z Alzacji, która z morzem nie ma wiele wspólnego…

Otóż rybacy, którzy przywozili ryby i owoce morza z wybrzeży Kanału La Manche, mogli je sprzedawać pod warunkiem, że wszystkie małże i muszelki sami otwierali; ale ze względów sanitarnych nie byli wpuszczani do kuchni i przeganiano ich sprzed restauracji, bo łuski, muszelki i trzewia oczywiście brzydko pachniały. Brasserie jednakże zgadzały się na to, bo często dysponowały bardzo dużymi tarasami. Niemniej jednak chłodzone lady z różnymi owocami morza do dzisiaj mają swoje osobne miejsce i nie są przechowywane w kuchni: znajdują się zawsze przy wejściu do brasserie, prawie na ulicy.

Trzy najbardziej znane brasserie w Paryżu to: Brasserie Lipp, La Coupole i Le Grand Colbert. Oczywiście osobną sprawą jest, czy są one również najlepsze?

W każdym razie wszystkie trzy mają wyjątkowo piękny wystrój i na trwale wpisane są w historię Paryża.

Na pewno warto tam pójść na kufel piwa i podziwiać piękne wnętrza.

A gdzie warto zjeść – o tym już w następnym poście.